Akronalina

Podczas wykonywania figur akrobacyjnych na paralotni, ciało pilota poddawane jest jego fizycznym limitom wytrzymałości. Po raz pierwszy została napisana praca której przedmiotem są takie zmienne jak adrenalina, bicie serca, i przeciążenia. Wśród „latającycych świnek” które poddały się testom są takie nazwiska jak Markus Gründhammer i Michael Nesler.

Każdy licencjonowany pilot ma doświadczenia z odśrodkowymi przeciążeniami podczas zwykłej spirali. Dlatego łatwo sobie wyobraźić jakie przeciążenia ciało akro pilota musi wytrzymać: fizyczne jaki i również psychiczne limity zostają osiągnięte. Aby zmierzyć wymagania ludzkiego ciała podczas lotu w nowych figurach takich jak symetryczny SAT, asymetryczny SAT, tumbling, czterech pilotów zostało poddanych rygorystycznemu reżimowi: Markus Gründhammer („Acrominator” szef Wings Of Change) latał solo, Michael Nesler (konstruktor skrzydeł „Independence” i innych firm) latał tandemem. Doświadczony pilot latający rekreacyjnie Richy Gastl, i Bernhard Schuster, bawili się w role tandemowego pasażera. Nie tylko takie manewry jak spirala śmierci były badane, ale również zwykłe spirale, wykonywane często przez często latających rekreacyjnie pilotów. Nasze badania dowiodły bardzo ciekawych informacji dla uczestników: byli bardzo zaskoczeni jeżeli chodzi o wymogi z medycznego punktu widzenia. Trzy zmienne zostały zmierzone i oszacowane: poziom hormonów we krwi, (adrenalina/neoadrenalina), przeciążenia, i bicie serca. Loty testowe przeprowadzono pod koniec grudnia w Kreuzjoch w dolinie Stubai. Mimo że prognozy pogody były kiepskie, szczęście do nas jednak sie trochę uśmiechnęło.

Serce i mocz

Zanim jednak mogliśmy zacząć, nasi piloci musieli sie poddać ostrej diecie: by uniknąć niedokładności podczas resjestrowania danych adrenaliny/neoadrenaliny, czekolada nie mogła być spożywana przynajmniej przez 5 dni przed testami. Ciężka rzecz dla niektórych J.

Każdego ranka próbki moczu były pobierane, aby zgromadzić porównywalne informacje dla każdego dnia testów. Aby zmierzyć zmiany hormonalne we krwi podczas wykonywania akrobacji, próbki moczu zostawały ponowanie pobierane jak szybko sie da zaraz po wylądowaniu. Dane przeciążeniowe zostały przygotowane przez Michaela Neslera, g-meter transmitował bezpośrednio wszystkie dane z lotu do naszego laptopa na lądowisku. Z góry ustalony program musiał zostać wykonany dwa razy przez każdego pilota: aysmetryczny SAT, symetryczny SAT, tumbling, spirala albo spirala śmierci. Aby zebrać dane o sercu, każdy pilot latał z miernikiem pulsu i tętna.

Wyniki

1)      Adrenalina i noradrenalina:

Psychiczne i fizyczne nadwyrężenie prowadzi do synchronicznych zmian hormonalnych w układzie krążenia. Adrenalina jest wykładnikiem dla poziomu psychicznego stresu:

Podnosi się drastycznie podczas latania akrobacyjnego. Weźmy za przykład R. Gastla, który wykonał swój pierwszy w życiu tumbling podczas naszych testów. Jego poziom adrenaliny podniósł się o 807%Ilość noradrenaliny w strumieniu krwi wyznacza poziom fizycznego wysiłku: nasze badania wykazały znaczący wzrost tylko wtedy kiedy zostało to porównane z próbką moczu oddaną rano. U Michaela Neslera wzrósł do 683%. Jak nerwowy pilot jest, i jak mocno jest poddawany psychicznemu stresowi, może to być zmierzone za pomocą ilorazu noradrenaliny i adrenaliny. Iloraz Bernda Schustera był najniższy, 1.5 po jego pierwszym locie i Michaela Neslera najniższy, 1.97, odpowiednio, do jego drugiego lotu. Te małe liczby ukazują, że latanie akrobacyjne to ogromnie psychicznie stresująca sytuacja. Piloci znajdują się w hiper-nerwowym świecie. Ekstremalnie wysokie poziomy adrenaliny mogą doprowadzić do błedu pilota podczas manewru, co doprowadzi ostatecznie do bardzo groźnej sytuacji podczas lotu. To jest główny powód dlaczego akrobacje powinny być wykonywane tylko przez bardzo doświadczonych pilotów, którzy regularnie testują swoje limity. Interesującym jest, że bardzo doświadczeni akro piloci tacy jak Markus Gründhammer nie odnotowali prawie żadnego wzrostu poziomu adrenaliny: maksymalny wynik jaki uzyskano to 172%, jasną rzeczą staje się, że regularny trening pomaga przyzwyczaić organizm do nietypowych sytuacji. Richie Gastl +807%! w porównaniu do Markusa wykonywał swój pierwszy tumbling w życiu.

2)      Przeciążenia:

Przeciążenia były kolejnym ważnym miernikiem podczas naszych testów. Podczas naszej pracy odnotowaliśmy do +5.4G podczas tumblingu Markusa Gründhammera. Maxymalne negatywne przeciążenie 3.3G podczas asymetrycznego SATA. Odnotowaliśmy również większe przeciążenia podczas testów: jeden tumble dał wynik aż +6.3G. Piloci poddani byli maksymalnym przeciążeniom przez określony czas, od 0.5 do 1.5 sekundy. Jest to bardzo krótki okres czasu, i nie ma to trwałego wpływu na ciało. Wysokowyszkoleni piloci których badaliśmy niechętnie uzyskują efekt blackoutu podczas bardzo dużych przeciążeń (g-loc). Jednakże większość manewrów paralotniowych prowadzi do nagłych zmian przeciążeń pozytywnych i negatywnych, które mogą bardzo skutecznie pomniejszać tolerancję i odporność pilotów. Dlatego mniej wyszkoleni piloci podczas wykonywania radykalnych zmian manewrów często ulegają: zawrotom głowy, tunelowemu widzeniu, symptomom widzenia wszystkiego w szarości, gdzie kolejnym poziomem po szarości jest ciemność, a ostatecznie po tym utrata przytomności!

3)      Bicie serca

Tutaj wyniki są również zdumiewające: ekstremalnie wysoki puls. Maksymalny jaki odnotowano to 173+/-13bpm, i średni 135.5+/-14.5bpm. Tak ekrstremalne wyniki były wcześniej odnotowywane tylko dla ludzi uprawiających sporty wytrzymałościowe. Te uderzenia na minute doszły bardzo blisko do maksymalnych które wyliczyliśmy dla naszych pilotów testowych. Ryzyko ataku serca jest bardzo wysokie.

Wnioski

Każdy pilot wykonujący akrobacje paralotniowe powinien zapoznać się z kontekstem tych o to badań. Naszym celem było dokonanie wglądu jak ludzki organizm na to wszystko reaguje. Efekt nadwyrężenia wspomniany wcześniej nie powinien zostać zlekceważony. Nietrenowani piloci, nieprzyzwyczajeni mogą nie wytrzymać przeciążeń rzedu +5.4G podczas tumblingu, albo -3.3G podczas asymetrycznego SATA, bez jakichkolwiek konsekwencji. Nie tylko bezpieczeństwo, ale również medyczne aspekty powinny być brane pod uwagę przez doświadczonych pilotów chcących latać akrobacyjnie: dane zebrane są bliskie do limitów ludzkich. Nawet dla bardzo doświadczonych pilotów przebywanie tylko w krótkotrwałych przeciążeniach jest rekomendowane. Widzieliśmy ekstremalne poziomy pulsu u Markusa Gründhammera na poziomie 186bpm podczas spirali śmierci, jak i również wysokie średnie u Richiego Gastla na poziomie 150bpm. Te nadwyrężenia wymagają od pilotów by byli w doskonałej kondycji zdrowotnej. Najlepsza rzeczą podczas uprawiania akrobacji będzie pływanie lub jogging.

Artykuł udostępniony dzięki Markusowi Gründhammerowi (szefowi Wings of Change) – http://www.wings-of-change.at

Tłumaczenie – Jaro XS

Karolina Kocięcka

Członek zarządu PSP. Zajmuje się częścią sportową – organizuje m.in. Paralotniowe Mistrzostwa Polski oraz niektóre edycje PLP. Prowadzi dział bezpieczeństwa, gdzie zbierane są dane dot. zdarzeń niebezpiecznych. Jest głównym administratorem strony PSP.

Dodaj komentarz

  • email: psp@psp.org.pl

    Polskie Stowarzyszenie Paralotniowe
    ul. Nad Wisłą 4A, 04-987 Warszawa

    NIP 527 251 23 14
    REGON 140534339
    KRS 0000236118