Styczeń 2014

Żar

Źródło opisu

http://paralotniarz.com.pl/
Mariusz Wiśniowski

Kierunki: S, W, N

Dojazd

Dojazd na Górę Żar prowadzi przez Międzybrodzie Żywieckie. Na terenie tej miejscowości znajduje się dolna stacja kolejki wywożącej turystów na szczyt. Równolegle do kolejki na górę prowadzi droga asfaltowa, jednak korzystanie z niej, bez ważnego pozwolenia na wjazd, grozi mandatem. Zdarza się, że policja sprawdza dokumenty tuż pod szczytem. Wjazd własnym samochodem jest dozwolony tylko w przypadku gdy kolejka jest nieczynna.

Startowisko N

Szeroka łąka o łagodnym nachyleniu. Z uwagi na tor (rodzaj kolejki górskiej) po lewej stronie warto rozkładać się na środku z dala od ogrodzenia. Z prawej strony łąka ograniczona jest ogrodzeniem zbiornika i przynależnej zabudowy. Start jest bezproblemowy, a raczej komfortowy. Drzewa na końcu mogą budzić niepokój, ale przy poprawnym starcie i biegu przelecisz nad nimi wysoko. W razie kłopotów jest wystarczająco dużo czasu na przerwanie startu. Zdarzały się przypadki, że problem pojawił się chwilę po starcie, wtedy można awaryjnie lądować na wale zbiornika, choć oczywiście sytuację tą należy traktować jako mocno awaryjną i wyjątkową (obiekt jest chroniony). Przy północnym wietrze, często załapiesz się na żagiel na zboczu. W zależności od odchyłki pewne partie zbocza będą działały lepiej lub gorzej. Standardem jest kociołek (K) po lewej stronie od startu oraz buczki (B) na wschodzie. Często podbija również na wprost.

Lądowisko N

W przypadku startu na północ lądowiskiem jest łąka w Kozubniku. Podejście do lądowania jest komfortowe, ale bywa tam turbulentnie. Należy zwrócić uwagę na rowy melioracyjne którymi usiany jest teren. Przy nieprzemyślanym podejściu można przywalić! Transport 4×4 na szczyt organizowany jest przez Pana Adama.

Startowisko S

Start na południe z samej góry możliwy przy słabym wietrze. Należy uważać na ogrodzenie toru kolejki po lewej stronie oraz na latarnie po prawej. Jeśli latasz na wolniejszym glajcie istnieje prawdopodobieństwo, że przydusi Cie po po drodze i wylądujesz przed „półką”. Dodatkowo, w termiczny dzień start na południe z samej góry i przelot „przecinką” może być niebezpieczny. Kominy z wygrzanego zachodniego stoku zawijają za drzewami powodując w najepszym przypadku duszenie. Podobnie jest w przypadku, gdy kierunek wiatru nie jest ustabilizowany i błąka się pomiędzy S a W.

Wtedy ponownie należy rozważyć start z półki. Znajduje się ona na stoku narciarskim, mniej więcej w połowie wysokości góry i jest traktowana jako drugie (łatwiejsze) startowisko na kierunek południowy. Start jest bezpieczniejszy (przy czystym i często zbyt mocnym południu do startów ze szczytu). Zagrożeniem (przy bardzo pechowym starcie i mocno przewianym glajcie) są linie wysokiego napięcia na zielonych słupach (koniecznie wypatrz je przed wyjazdem na górę).

Lądowisko W i S

W przypadku wiatru z zachodu staramy się lądować podchodząc od wschodu (tj. wzdłuż budynku GSS Żar), wcześniej wytracając wysokość nad zabudowaniami/lasem. Przy silniejszym wietrze należy uważać na rotory znad drzew, a samo podejście dobrze rozplanować, tak, aby nie lądować ludziom w domach i ogrodach. Można ewentualnie lądować tuż nad hangarem ale nie wolno wlatywać na teren lotniska, którego granice wyznaczają białe tabliczki.

Przy startach na południe, lądowanie w moim odczuciu jest trudniejsze, a już na pewno zajmuje więcej czasu. Wysokość wytracamy esując praktycznie do samej ziemi. Trudność może sprawić zmieszczenie się na „naszej” łące. Niebezpieczne są wszystkie okoliczne drzewa i krzaki, a po zimie pozostałości małego wyciągu narciarskiego.

Strefy

Latanie przy południowym wietrze ograniczają od północy strefy lotnisk w Katowicach i Krakowie. Lecąc na wchód należy się pilnować, żeby nie wlecieć w strefę TMA EPKK D, która zaczyna się od 6500 stóp (około 1950 m) wzwyż, a parę kilometrów od niej na północ zaczyna się EPKK B, która ogranicza sufit do 1050 m. Dalej na północ nie wolno się zapuszczać, gdyż zaczyna się tam CTR Krakowa.

Opłaty

Dzienna:
Miesięczna:
Roczna:
Tandemy roczna:

Regulamin

Latanie na Żarze

Opiekun miejsca

Beskidzkie Stowarzyszenie Paralotniowe

Kontakt

Beskidzkie Stowarzyszenie Paralotniowe
ul. Żwirowa 22
34-300 Żywiec

Szkoła Bezpiecznego Latania

Nr. Certyfikatu: 92 RPS – 04/2013

Dane rejestrowe szkoły
43-370 Szczyrk

ul. Myśliwska 47

Województwo
śląskie

Rok założenia 1991

Rodzaj szkoleń

I etap, Szczyrk, 800 PLN

II etap, Austria, Francja, Włochy, Macedonia, 800 PLN

III etap, Austria, Francja, Włochy, Macedonia, 800 PLN

PPG/PPGG, Szczyrk, 1800/4000 PLN

uprawnienia dodatkowe: Tandem (CP), Szczyrk, 1000 PLN

loty tandemowe 250 PLN

nazwisko instruktora
Witold Sas, 

strona www

nr.telefonu
698 805 229
602 536 168
(33) 81 78 090

mail
sbl@paralotnie.szczyrk.pl

SZKOŁA BEZPIECZNEGO LATANIA jest PIERWSZĄ I NAJSTARSZĄ szkołą paralotniową w Polsce, założoną w 1991 roku przez Witolda Sasa, pilota samolotowego, szybowcowego i instruktora skoczka spadochronowego, jednego z pierwszych instruktorów paralotniarstwa w Polsce.

Współwłaścicielem szkoły jest Tomasz Wesołowski, pedagog, instruktor od 2006 roku, związany ze Szkołą Bezpiecznego Latania od 2003 roku.

Zgodnie z wymogami prawa lotniczego oraz obowiązującym rozporządzeniem Ministra Transportu Szkoła posiada aktualne zaświadczenie o wpisie do rejestru podmiotów szkolących o numerze 92 RPS – 04/2013, wydane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Latamy w okolicach Szczyrku. Dysponujemy własnym stokiem szkoleniowym.

Do szkolenia używamy wysokiej klasy sprzętu, wszystkie paralotnie posiadają stosowne dopuszczenie i certyfikat. Loty szkoleniowe prowadzimy stosując stałą łączność radiową co znacznie poprawia warunki bezpieczeństwa. W cenie każdego rodzaju kursu zawarte jest ubezpieczenie OC i NW.

Wszystkie zajęcia praktyczne są filmowane, a nakręcony materiał jest wykorzystywany do omówienia lotów.

Pińczów – turbulencja – uraz żeber – 2013-12-29

Miejsce

Pińczów

Data
2013-12-29

Okoliczności
turbulencja

Urazy
żeber

Nalot

Liczba sezonów

Skrzydło
Dudek Plus

Rok produkcji

Uprząż

Zapas

Opis zdarzenia
Pilot po starcie na wale pińczowskim skręcił w prawo i lecąc blisko stoku dostał fronta. Zanim skrzydło się rozprostowało był już na ziemi. Wiatr wtedy miał już sporą odchyłkę zachodnią i rotory mogły powstawać od rzędów drzew rosnących na stoku. Według mnie brakło tu odpowiedniej separacji od stoku oraz zachowania wzmożonej czujności przez pilota. Film ze zdarzenia ma Piotrek Góźdź. Potrzebny jest szablon z formatem daty.

Zgłaszający
świadek

  • email: psp@psp.org.pl

    Polskie Stowarzyszenie Paralotniowe
    ul. Nad Wisłą 4A, 04-987 Warszawa

    NIP 527 251 23 14
    REGON 140534339
    KRS 0000236118